WYSZUKIWARKA ROŚLIN  

OCHRONA PALM PRZED ZIMĄ

W naszym zmiennym i kapryśnym klimacie należy wziąć pod uwagę, iż przynależność do danej strefy klimatycznej nie gwarantuje, że temperatura nie spadnie poniżej określonych minimów. Wręcz przeciwnie: musimy być na to przygotowani.

O przetrzymaniu przez palmy mrozów zimowych decyduje przede wszystkim przygotowanie do nich palm.

1. Przed rozpoczęciem prac związanych z zimowym zabezpieczeniem bardzo ważnym elementem, jest zapewnienie palmom odpowiedniej ilości wody. Zwłaszcza, gdy jesień jest niezbyt deszczowa powinniśmy podlewać wszystkie liściaste gatunki zimozielone, aby zdołały przed nadejściem mrozów nawodnić tkanki.

W przeciwnym razie będą podatne na suszę fizjologiczną, która grozi roślinom, gdy ziemia zamarznie, wieją mroźne, wysuszające wiatry i silnie świeci słońce. Jesienią palmy podlewamy co dwa tygodnie, do czasu aż nastaną mrozy. Przestajemy, gdy przez kilka dni temperatura będzie utrzymywać się poniżej zera.

2. Powinniśmy wiedzieć, że między poszczególnymi częściami palmy występują znaczne różnice w ich odporności na mróz. Najbardziej czułą częścią palmy jest stożek wzrostu znajdujący się pomiędzy liśćmi i kolejno korzenie, pień i ostatecznie same liście. Liście przy niesprzyjających warunkach mogą ulec zniszczeniu a roślina na wiosnę wypuści nowe.

Dlatego najważniejsza jest ochrona stożka wzrostu palmy, czyli jej serca znajdującego się pomiędzy liśćmi, oraz korzeni, palma nie przeżyje gdy stożek wzrostu i korzenie przemarzną.

3. Kiedy należy przystąpić do okrywania roślin?
Odpowiednim okresem do rozpoczęcia prac zabezpieczających jest późna jesień. Nie powinniśmy ich okrywać od razu po pierwszych przymrozkach, gdyż to może tylko zaszkodzić. Poczekajmy, trochę niech rośliny się zahartują i w ten sposób lepiej przygotują na silne mrozy. Chodzi bowiem o to, by rośliny same stopniowo przyzwyczaiły się do niskiej temperatury i wytworzyły mechanizmy obronne.

Okrywanie rozpoczynamy dopiero po pierwszych lekkich jesiennych przymrozkach. Zazwyczaj jest to w połowie lub pod koniec listopada. Palmy okrywamy podczas bezwietrznej, pochmurnej ale bezdeszczowej pogody. W momencie okrywania należy zwrócić uwagę, by liście palmy były suche.

 

4. W jaki sposób okrywamy palmę:

Przysłonięcie nadziemnej części palmy chroni ją przed stratami wody z komórek roślinnych wskutek parowania, przed bezpośrednim wpływem niskiej temperatury oraz przed wysuszającymi wiatrami.

Najbardziej efektywnym sposobem na zabezpieczenie pędu palmy jest:

-Delikatne związanie liści tak, aby dochodziło powietrze do serca palmy.

-Okrycie pnia i liści przepuszczającym powietrze materiałem, np. białą zimową agrowłókniną.

-Owinięcie okrytego pędu palmy kablem grzewczym. (Przeczytaj więcej w „Ogrzewanie Palm”).

-Powtórne nałożenie agrowłókniny na całości pędu w celu zabezpieczenia przed utratą dostarczanego ciepła i następnie zewnętrzne obwiązanie agrowłókniny sznurkiem tak, aby stworzyć spójną całość.

- Nałożenie worka big-bag na znajdujący się wokół palmy drewniany lub metalowy stelaż, który zabezpieczy okrytą palmę przed nadmierną wilgocią spowodowaną przez opady śniegu lub deszczu.

Rośliny przed owinięciem należy spryskać preparatami przeciwko wysuszaniu i grzybobójczymi.

Ochrona korzeni czyli osłona gleby:

Zabezpieczenie gleby wokół palmy ma bardzo duży wpływ na to, jak roślina zniesie zimę. Ściółkowanie, czyli przykrywanie gruntu odpowiednim materiałem, chroni, bowiem podłoże przed wysuszającym działaniem mrozu oraz silnych wiatrów. Do przykrycia gleby stosuje się najczęściej materiały organiczne, takie jak: kora, wióry, trociny. Jak również grys, żwir, keramzyt, które niejednokrotnie stanowią stały element ogrodu.

W przypadku palm przykrycie gleby wokół rośliny jest bardzo ważne, gdyż wiele z nich wykształca podziemny stożek wzrostu i w ten sposób chronimy go przed przemarznięciem. Najlepszą formą ściółkowania jest, przykrycie gleby pokrywającej korzenie czarną agrowłókniną a następnie materiałem ozdobnym typu grys, żwir, keramzyt czy kora.

5. Ważna jest bezwzględna ochrona rośliny przed wodą i wilgocią. Bardzo niebezpieczne dla palmy są podtopienia ogrodu, gdy śnieg topnieje, a ziemia ciągle jest zmarznięta i woda nie ma gdzie wsiąknąć. Rośliny w ogrodzie często wtedy stoją w wodzie i jeśli ten stan trwa zbyt długo, może zniszczyć nasze palmy. Długo utrzymująca się wilgoć, jest niebezpieczna, gdyż prowadzi do rozwoju grzybów oraz gnicia korzeni.

6. Wiosną, dość wcześnie, zależnie od pogody, palmy stopniowo odkrywamy, by nie zaparzyły się po nadejściu wyższych temperatur. Całkowicie można zrobić to dopiero wtedy, gdy minie niebezpieczeństwo nawrotu większych mrozów. Okrycie należy usuwać tylko podczas deszczowej i pochmurnej pogody, gdyż nieprzyzwyczajone do światła pędy łatwo mogą ulec poparzeniu na słońcu.

7. Pamiętajmy o największym zagrożeniu, jakim jest susza fizjologiczna, do której może dojść na przedwiośniu w miesiącach luty, marzec, kiedy to ziemia jest zmarznięta i korzenie nie mogą pobrać z niej wody, a słońce mocno przygrzewa.
Dlatego te rosnące w słonecznych miejscach w ciągu dnia trzeba lekko okryć a w dni, kiedy temperatura wzrasta powyżej 0ºC i ziemia nie jest zmarznięta należy podlewać także zimą. (Przeczytaj więcej w „Susza Fizjologiczna”).

8. Rośliny w donicach. Zabezpieczenie polega głównie na okryciu pojemników, ponieważ gleba łatwo w nich przemarza i wysycha. Donice najprościej umieścić w dużym kartonie wypełnionym słomą, torfem lub pomiętymi gazetami. Można też owinąć je tekturą falistą lub słomianymi matami.

Materiały stosowane przy zimowej ochronie roślin:

-Liście. Powszechnie popełnianym błędem jest otulanie roślin zgrabionymi suchymi liśćmi. W ten sposób pomagamy przetrwać grzybom i szkodnikom, które wiosną zaatakują nasze palmy i ogród.

-Gałązki roślin iglastych. Jeśli mamy w ogrodzie sporą sosnę lub jodłę, możemy z niej ściąć gałązki i okryć nimi byliny, gatunki roślin skalnych czy młode drzewka. To przewiewny materiał, który także ocienia nieco rośliny i chroni je przed wiatrem. Nadaje się na okrycia wczesnowiosenne.

-Przekompostowana kora. Materiał ten chroni korzenie przed mrozem, a także niweluje skutki wahań temperatury. Zabezpiecza je również przed wysychaniem. Jeśli mocno zamarznie, wiosną zbyt powoli rozmarza, uniemożliwiając korzeniom pobieranie wody. Wówczas trzeba korę polewać wodą. Warstwa kory, powinna wynosić około 5cm. Po kilku latach kora rozłoży się i powstanie z niej próchnica. Pamiętajmy jednak, że w pewnym stopniu zakwasza ona glebę, bo jej odczyn pH wynosi 4,3-4,5. Poza tym podczas procesu rozkładu kory mikroorganizmy zużywają azot zawarty w glebie. Jego zasoby trzeba, więc uzupełniać.

-Mata słomiana. Absolutnie nie wolno nimi przykrywać roślin zimozielonych. Mata nie przepuszcza światła, które także w zimie jest potrzebne zimozielonym roślinom. Sprawdzajmy raz w tygodniu, czy w słomie nie zagnieździły się gryzonie. Jest to dla nich idealna zimowa kryjówka.

-Siatka cieniująca. Ma formę dzianiny lub tkaniny - zielonej bądź białej. Służy do cieniowania gatunków zimozielonych, na przykład laurowiśni, aby nadmiernie nie nagrzewały się przy słonecznej pogodzie zimą (przy bezchmurnej pogodzie noce są zwykle mroźne, a huśtawka temperatury powoduje zasychanie liści i pędów).

-Folia polietylenowa. Wiele osób okręca swoje rośliny szczelnie folią. To błąd! Folia nie przepuszcza powietrza i rośliny mogą się zaparzyć.

-Folia bąbelkowa. Chroni lepiej przed zimnem niż zwykła, ale również nie jest przewiewna. Do okrywania nie wolno używać plastiku, gdyż nie przepuszcza on powietrza i powoduje zaparzanie się roślin, które stają się podatne na choroby grzybowe.

-Biała agrowłóknina. Zdecydowanie optymalnym materiałem do okrywania roślin jest agrowłóknina. Przy okrywaniu pędu należy używać wyłącznie agrowłókninę białą – zimową, o gramaturze 50 g/m.

Ma same zalety, bo chroni przed utratą ciepła, a jednocześnie jest przewiewna. Przepuszcza światło, ale też trochę je rozprasza, co jest korzystne dla gatunków zimotrwałych. Agrowłóknina nie pozwala liściom czy igłom nagrzać się nadmiernie od słońca, dzięki czemu nie odczuwają one skutków spadku temperatury nocą. Jest lekka nawet, jeśli użyjemy kilku warstw, przepuszcza wodę. Jest to doskonały materiał do ocieplania roślin.

Hitem ostatniego sezonu były kaptury ochronne wykonane z agrowłókniny. Są to worki o różnych rozmiarach nakładane na roślinę od góry. Mają na dole specjalny sznurek, którym zaciskamy kaptur na roślinie. W tym sezonie pojawiły się także w sklepach kaptury dwuwarstwowe. Chronią one skuteczniej, gdyż między warstwami znajduje się powietrze, które dodatkowo izoluje. (Przeczytaj więcej w „Jak stosować agrowłókniny”).